Nowe regulacje dotyczące firm pożyczkowych – co musisz wiedzieć

Nowe regulacje dla firm pożyczkowych w Polsce znacząco zaostrzyły przepisy, aby zwiększyć ochronę konsumentów. Wprowadzono limity kosztów pozaodsetkowych, zakaz „rolowania” pożyczek, obniżono maksymalne oprocentowanie oraz objęto instytucje pożyczkowe nadzorem KNF, podnosząc wymagany kapitał zakładowy do 1 mln zł. Dla konsumentów oznacza to większe bezpieczeństwo i przejrzystość rynku, ale jednocześnie trudniejszy dostęp do finansowania dla osób o słabszej zdolności kredytowej.

DATA PUBLIKACJI
27/11/25

Surowsze prawo dla firm pożyczkowych

W ostatnich latach polski rynek pożyczek pozabankowych przeszedł istotne zmiany legislacyjne. Rząd wprowadził szereg nowych przepisów, aby zwiększyć ochronę konsumentów, co znacząco zmieniło zasady gry dla firm pożyczkowych. Aktualnie obowiązują zaostrzone regulacje.

Najważniejsze zmiany

Najnowsze regulacje dotyczące instytucji pożyczkowych to przede wszystkim ustawy i nowelizacje wdrażane od końca 2022 r. aż do 2025 r.

Ustawa o zmianie ustaw w celu przeciwdziałania lichwie (antylichwiarska 3.0)

Nowelizacja ta ograniczyła maksymalne koszty pożyczek i zaostrzyła wymagania wobec firm pożyczkowych. Wprowadzono sztywne limity kosztów pozaodsetkowych: dla „chwilówek” krótszych niż 30 dni łączny koszt pozaodsetkowynie może przekroczyć 5% pożyczonej kwoty, a dla pożyczek długoterminowych –  20% rocznie (z czego 10% to część stała, a 10% zależna od długości okresu kredytowania), przy czym łącznie koszty pozaodsetkowe nie mogą przekroczyć 45% kwoty pożyczki. Ustawa zabroniła także „rolowania” pożyczek – pożyczkodawca nie może udzielić nowej pożyczki na spłatę poprzedniej u tego samego klienta, co ma chronić przed spiralą zadłużenia. Dodatkowo obniżono maksymalne oprocentowanie –maksymalne odsetki kapitałowe od pożyczki, zgodnie z polskim prawem, nie mogą przekroczyć dwukrotności odsetek ustawowych. W czerwcu 2025 roku stopa referencyjna NBP wynosiła 5,50%, co oznacza, że odsetki ustawowe wynoszą 8,50%, a maksymalne odsetki kapitałowe to 17,00% w skali rok. Natomiast maksymalne odsetki za opóźnienie wynoszą 21%.

Naruszenie tych limitów traktowane jest jako lichwa i zagrożone sankcjami karnymi. Nowe wymogi dla firm pożyczkowych dotyczą kapitału i „opieki” Komisji Nadzoru Finansowego nad instytucjami pożyczkowymi. Ustawa antylichwiarska 3.0 nałożyła na pożyczkodawców obowiązek dostosowania struktury prawnej i finansowej. Od 1 stycznia 2024 roku instytucje pożyczkowe podlegają nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i muszą spełniać wymogi kapitałowe. Każda firma pożyczkowa musi działać jako spółka z o.o. lub akcyjna z ustanowioną radą nadzorczą, a minimalny kapitał zakładowy podniesiono z 200 tys. zł do 1 mln zł (pokryty wyłącznie wkładem pieniężnym, bez pochodzenia z kredytów, pożyczek czy emisji obligacji). Istniejące firmy miały czas do 31 grudnia 2023 roku na uzupełnienie kapitału i zmianę formy prawnej – te, którym się nie udało, zostały wykreślone z rejestru KNF z dniem 1 stycznia 2024 roku. Ponadto ustawa zakazała finansowania działalności pożyczkowej środkami pochodzącymi od osób trzecich (np. z emisji obligacji czy tzw. piramid finansowych) – pożyczkodawcy muszą operować kapitałem własnym o udokumentowanym pochodzeniu.

Konsekwencje dla konsumentów

Dla klientów firm pożyczkowych zmiany legislacyjne przyniosły mieszane skutki. Z jednej strony znacząco wzmocniono ochronę konsumentów i wyeliminowano najbardziej drastyczne patologie rynku. Dzięki limitom kosztów pożyczkobiorca nie powinien już oddać wielokrotności pożyczonej kwoty – łączna suma odsetek i opłat została ustawowo ograniczona, co chroni przed wpadnięciem w pułapkę niekończącego się długu. Przykładowo, nominalne oprocentowanie powyżej ~18% rocznie jest obecnie nielegalne, a dodatkowe opłaty w „chwilówkach” nie mogą przekroczyć kilku procent pożyczonej kwoty. Wprowadzono również wymóg rzetelnej oceny zdolności kredytowej – firmy muszą sprawdzać każdego klienta w bazach (BIK, BIG) i oceniać jego dochody oraz wydatki przed przyznaniem pożyczki. Konsument o słabszej zdolności nie otrzyma więc łatwo kolejnego kredytu, co ma zapobiegać zadłużaniu osób, które mogą  mieć problem ze spłatą zobowiązań. Co więcej, jeżeli firma udzieli finansowania osobie bez sprawdzenia zdolności kredytowej lub z zaległościami ponad 6 miesięcy, poniesie tego konsekwencje – nie będzie mogła sprzedać takiego długu, a dochodzenie spłaty będzie odroczone do czasu spłacenia wcześniejszych zaległości. To dodatkowo motywuje pożyczkodawców do rozwagi w udzielaniu zobowiązań. Niestety jednocześnie mocno ograniczyło dostęp do uzyskania finansowania w postaci pożyczki, czy kredytu dla wielu osób, których zdolność kredytowa jest niższa.

Marta Białek
Dyrektorka ds. marketingu i komunikacji

Od 15 lat związana z branżą finansową, jako ekspertka od komunikacji w przyjazny sposób opisuje trudne dla klientów branży finansowej zagadnienia. Przez wiele lat zarządzała infolinią, dzięki czemu poznała potrzeby i bolączki klientów. Jest odpowiedzialna również za obszar obsługi reklamacji – meandry prawa finansowego nie są jej obce.